Drożdżyca pochwy – domowe sposoby, czy takie w ogóle istnieją?

0

Posted by Aneta | Posted in Grzybica pochwy / penisa | Posted on 05-01-2011

Tagi: ,

Odchudzanie

Czy drożdżycę można w ogóle leczyć sposobami domowymi? No cóż, takowe na pewno istnieją. Kiedyś nie było przecież farmaceutyków, a ludzie jakoś sobie radzili. Wiele ziół i roślin (chociażby czosnek) ma właściwości przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne. Ich stosowanie może więc pomóc w pozbyciu się choroby. Problem polega jedynie na tym, że w leczeniu domowym (np. z zastosowaniem ziół) mamy ogromne skłonności do przesady, co skutkuje tym, że zamiast sobie pomóc możemy bardziej zaszkodzić. Przykłady? Bardzo proszę: niektóre panie nadzwyczaj często wykonują irygacje pochwy, irygacje pochwę wyjaławiają niszcząc korzystną mikroflorę w postaci pałeczek kwasu mlekowego. W ten sposób właśnie zwiększamy podatność na choroby – w tym drożdżycę. Jednym słowem chcąc sobie pomóc szkodzimy i to bardzo.
Zanim opiszę kilka domowych sposobów na leczenie drożdżycy pochwy (a przy okazji kilku innych kobiecych dolegliwości) chcę wam jedynie powiedzieć, że drożdżycy nie można się wstydzić. Lekarze od dawna wiedzą, że choroba nie jest bynajmniej efektem braku higieny, nie musi wcale być skutkiem zakażenia podczas współżycia. Ba! Im więcej wiedzą tym mniej wiedzą, bo w rzeczywistości nie są w stanie wskazać dlaczego u niektórych z nas drożdżyca się rozwija, a u innych nie. W pochwie bytuje tak wiele drobnoustrojów, że gdyby każdy z nich przystąpił do ekspansji kończyłoby się to dla nas tragicznie, ale nie przystępują. Strażnikiem są pałeczki kwasu mlekowego, ale też niestety do czasu. Pamiętajcie więc, że z drożdżycą najszybciej uporacie się przy pomocy lekarza. Leczenie jest najłatwiejsze, najszybsze i najskuteczniejsze.
Zanim przejdę dalej – jeszcze jedna ważna uwaga – współczesna „plaga” drożdżyc narządów płciowych może być skutkiem naszych zdobyczy cywilizacyjnych (czyli chociażby hormonalnej antykoncepcji), ale nie bez znaczenia jest też ogromne spożycie cukru – przy okazji zachęcam więc do znacznego ograniczenia słodyczy i węglowodanów prostych. Cukier uzależnia (vide tekst Uzależnieni od cukru ), ale przede wszystkim jest doskonałą pożywką dla drożdży, co jedynie nakręca samozakażenia i sprawia, że drożdżaki czują się w naszych organizmach wręcz wyśmienicie – to my sami zapewniamy im takie warunki.

Czy to aby na pewno drożdżyca?

Drożdżycę pochwy można stosunkowo łatwo rozpoznać. Charakteryzuje się dość intensywnym świądem, pieczeniem i charakterystycznymi białymi upławami i białym nalotem na narządach płciowych. Upławy mają mieszany zapach drożdży i nabiału (konsystencją przypominają serek homogenizowany lub twaróg). Jednak nie każda postać drożdżycy daje aż tak wyraźne objawy. W chorobie przewlekłej dolegliwości są znacznie słabsze, upławy mogą się nie pojawić, a diagnozę może postawić jedynie lekarz.

Domowe sposoby na drożdżycę pochwy

Najłatwiej jest sięgnąć po clotrimazolum – maść dostępną bez recepty (o odpowiednio niskim stężeniu) i smarować nią miejsca zmienione chorobowo. Można też posłużyć się preparatem o nazwie azucalen lub przygotować samodzielnie napar z rumianku i nagietka (do irygacji) lub napar ze szczawiu końskiego – dwa trzy razy w tygodniu wystarczy zrobić sobie nimi irygację. W jednej z publikacji znalazłam też informację, że można posłużyć się czosnkiem – pokroić go w kawałeczki owinąć w bandaż lub gazę (tak by utworzyć coś w rodzaju szczelnego kokonu wokół czosnku – kokon zabezpieczyć nicią) i wsunąć tak powstałe lekarstwo do pochwy na co najmniej kilka godzin. Nie sądzę jednak by warto było decydować się na tak drastyczne środki. Substancje obecne w czosnku w zetknięciu ze śluzówką mogą nam przysporzyć wielu nieprzyjemności.

Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać

Jak? Przede wszystkim przewiewna bielizna – najlepiej z bawełny. Poza tym nie można przesadzać z irygacjami, które wyjaławiają przyjazną mikroflorę. Do codziennego mycia należy stosować specjalny płyn do higieny intymnej – koniecznie z pałeczkami kwasu mlekowego. Od czasu do czasu, np. na kilka dni przed miesiączką warto zabezpieczyć pochwę globulką z pałeczkami kwasu mlekowego (na rynku jest ich całkiem sporo, np. Floragyn ovuli). Można też zastosować kapsułki doustne – również z pałeczkami kwasu mlekowego (np. LaciBios femina). Przed stosunkiem pochwę warto nawilżyć, koniecznie żelem na bazie wody (innych nie polecam), w ten sposób zabezpieczymy ją przed mikrourazami, które bywają jedną z przyczyn namnażania się szkodliwych bakterii i grzybów (w tym drożdżaków z gatunku candida albicans).

Related posts:

  1. Drożdżyca (kandydoza) pochwy
  2. Profilaktyka kandydozy: higiena intymna

Write a comment