Depresja? Pomogą ci suplementy diety zawierające 5 htp. to naturalny sposób na dobry nastrój!

0

Posted by mirabelka | Posted in 5 hto | Posted on 13-02-2012

5 htp to jedno z najnowszych odkryć. Jak się okazało, to substancja, która bardzo dobrze sprawdza się jako środek łagodzący stany obniżenia nastroju, leku i bezsenności, a więc niweluje objawy składające się na depresję. Dowiedz się, czym jest depresja i jak 5 htp może pomóc w jej pokonaniu. Z naszym poradnikiem poczujesz się pewniej w swojej skórze, pokonasz smutek, lęk, napięcie i bezsenność. Podpowiemy ci, co może ci pomóc w takich trudnych chwilach.

Depresja jest uznawana za jedno z czterech najpowszechniejszych dziś na świecie problemów zdrowotnych współczesnego człowieka. Trudno jednoznacznie określić, co sprawiło, że dziś jest tak wiele przypadków depresji. Jedna z hipotez głosi, że po prostu nauczyliśmy się ją diagnozować i lekarze w ogóle mówią o takim zaburzeniu, wzrosła też świadomość społeczeństwa, choć ludzie często zupełnie blednie utożsamiają z depresją każde obniżenie nastroju czy smutek. Faktem jest jednak, że problem depresji jest bardzo duży i niezwykle istotne jest, by nauczyć się z nim walczyć.

Przyczyny i objawy depresji

Często jest naprawdę trudno jednoznacznie zdiagnozować depresję, bo nie jest to zaburzenie o ostrych i swoistych objawach. Na przykład podstawowy objaw depresji, czyli przewlekły smutek i przygnębienie może być też na przykład następstwem silnego stresu. Dlatego o depresji mówi się zwykle, gdy przewlekły obniżony nastrój towarzyszy stanom lękowym, pogorszonej koncentracji. Prawdopodobnie jednak podstawową przyczyną depresji jest nieprawidłowa praca organizmu, a przede wszystkim zaburzenia w mechanizmach przewodzenia oraz syntezy serotoniny.

Czym jest 5 htp i jak działa?

5 htp to skrót, pod którym kryje się trudna nazwa z dziedziny chemii: 5-hydroksytryptofan. Choć to brzmi strasznie skomplikowanie, nie ma potrzeby zagłębiać się w chemiczną budowę tej substancji. Laikowi wystarczy w zupełności wiedza, że jest to jedne z bardzo ważnych aminokwasów, jakie są niezbedne do wyprodukowania serotoniny. To, czym jest serotonina zapewne słyszało wiele osób, bo nazwa ta często pojawia się w kolorowych magazynach czy w artykułach poradnikowych w serwisach internetowych. Jesli kojarzysz określenie serotonina z uśmiechem i dobrym nastrojem to jest to bardzo dobry trop. Rzeczywiście, serotonina to substancja, która sprzyja dobremu nastrojowi, jednak nie na takiej zasadzie, że wywołuje uśmiech na twarzy. Jej oddziaływanie jest znacznie poważniejsze. Otóż przede wszystkim reguluje ona ciśnienie, a także ma decydujący wpływ na nasz rytm dobowy. Choć zwykle tego nie doceniamy, to własnie dzięki serotoninie śpimy, gdy jest ciemno i przesypiamy całą noc, a sen jest regenerujący i uzdrawiający. Poza tym serotonina wpływa na prawidłowe funkcjonowanie mechanizmów łaknienia, a także na koncentracje, odczuwanie bólu i kontrolę nad emocjami. Jesli podejrzewasz, ze bez serotoniny życie człowieka byłoby koszmarem, to masz rację. niedobory tej substancji wywołują bardzo często bezsenność, a także problemy z koncentracja, ataki lęku, postępujące rozdrażnienie przechodzące niekiedy w agresję. Także nadwaga i uczucie permanentnego napięcia mogą być efektem braków serotoniny w organizmie. Badania wykazały, że u osób cierpiących na zaburzenia o charakterze depresyjnym poziom serotoniny jest często katastrofalnie niski. Idąc dalej tym tropem naukowcy odkryli, że bardzo często problemem jest niedobór surowca do produkcji hormonu szczęścia, czyli właśnie aminokwasu 5 htp. Top dlatego przeprowadzono eksperymenty z suplementacją tego aminokwasu. Okazało się, że to bardzo dobra metoda, by złagodzić stany lękowe i w ogóle zminimalizować poważnie objawy depresyjne. Naturalne tabletki z 5 htp stosuje się także przy problemach z bezsennością oraz z zaburzeniami odżywiania. Jak się okazało, nie trzeba tabletek odchudzających, bo czasem samo podanie suplementów diety z 5 htp pomaga w zgubieniu zbędnych kilogramów i utrzymaniu prawidłowej masy ciała. 5 htp to produkt dostępny bez recepty, możesz go wiec kupić w aptece, ale nie tylko, bo oferują go także sklepy z suplementami diety oraz dobre sklepy internetowe poświęcone zdrowiu i urodzie.

5 htp – przeciwwskazania

Choć aminokwas 5 htp bardzo korzystnie wpływa na ludzki organizm i jak już wspomnieliśmy wyżej daje dobre rezultaty w leczeniu depresji oraz bezsenności, nei jest to cudowny środek dla każdego. W zasadzie jest to produkt bezpieczny, ale nie powinny z niego korzystać dzieci i nastolatki, to suplement diety wyłącznie dla osób dorosłych. Przeciwwskazaniem do zażywania tego preparatu jest także ciąża oraz okres karmienia. Każdorazowo należy też zwracać uwagę na możliwe objawy niepożądane. Do najczęściej występujących zalicza się nadmierną senność, bóle głowy, uczucie niepokoju lub problemy z trawieniem i praca jelit.
Jeśli nieprzyjemne objawy nie miną po pierwszych kilku dniach, należy zaprzestać łykania tabletkę z 5 htp. Nie każdy toleruje dobrze suplementację tym aminokwasem.

 

Cud wprost z natury: Evening Primrose Oil czyli olejek z wiesiołka

0

Posted by admin | Posted in Profilaktyka i leczenie grzybicy | Posted on 11-12-2011

Olejek z wiesiołka ma bardzo silne właściwości zdrowotne. Stosowany doustnie reguluje poziom cholesterolu i ułatwia odchudzanie, stosowany miejscowo leczy (dosłownie!) niektóre problemy skórne, wygładza i ujędrnia nasz zewnętrzny pancerz redukując jednocześnie istniejące zmarszczki.
Evening primrose oil wytwarzany jest przez wielu producentów, jednak ja osobiście radziłabym kupować produkty najbardziej renomowanych firm dbających o sterylne warunki w czasie procesu produkcji, jak się okazuje żelatynowe kapsułki są bardzo podatne na zanieczyszczenie toteż warunki higieniczne w trakcie procesu produkcyjnego mogą mieć ogromne znaczenie dla jakości olejku, który wybierzemy. Na szczęście wybór jest duży toteż sądzę, iż każdy znajdzie coś dla siebie, a poszukać warto bo wiesiołek i pozyskiwany z niego olej mają niemal „cudowne” właściwości.

Jak działa evening primrose oil?

Nie będę w tej chwili przytaczać badań, bo te znajdziecie nawet w sieci o ile zadacie sobie trochę trudu i poszukacie na przykład publikacji w anglojęzycznych bazach. Jeśli więc nie uwierzycie mi na słowo wszystkie poniższe informacje w każdej chwili możecie sprawdzić. Oto jak działa wiesiołek:
- po pierwsze jest ważnym czynnikiem przeciwmiażdzycowym, chroni przed złym cholesterolem i co za tym idzie chorobami układu sercowo – naczyniowego,
- poprawia skład krwi tj. między innymi jej właściwości działając lekko rozrzedzająco i przeciwzakrzepowo,
- obniża też ciśnienie krwi,
- doskonale wpływa na alergie w tym na atopowe zapalenie skóry, okazuje się, że takie działanie wykazuje GLA – jeden z ważnych kwasów występujących w wiesiołku,
- bardzo pozytywnie wpływa na skórę osób chorujących na łuszczycę i łojotokowe zapalenie skóry, stabilizuje procesy zachodzące w skórze,
- jego pozytywne oddziaływanie nie skupia się jedynie na stanach chorobowych, evening primrose oil jest jedną z tych substancji, które można wykorzystać dla lepszego nawilżenia, ujędrnienia i odżywienia skóry, przypisuje mu się również działanie przeciwzmarszczkowe,
- olejek z wiesiołka zmniejsza dolegliwości związane z reumatoidalnym zapaleniem stawów, może też przynieść ulgę osobom borykającym się z łuszczycą stawową,
- łagodzi objawy syndromu przedmiesiączkowego, bóle menstruacyjne i bolesność piersi, ale to nie wszystko – zmniejsza też ryzyko wystąpienia przerostu gruczołu krokowego u mężczyzn,
- evening primrose oil bardzo pozytywnie wpływa też na wątrobę lecząc niewydolność i uszkodzenia tego organu spowodowane nadmiernym spożyciem alkoholu, warto go też wykorzystać jako remedium na uszkodzenia wątroby wskutek zatruć chemicznych,
- evening primrose oil jest też tarczą ochronną czy też raczej jednym z tych elementów, dzięki którym można zyskać poprawę odporności organizmu.

Evening primrose oil a odchudzanie

W różnych publikacjach na temat wiesiołka bardzo często podkreśla się jego pozytywny wpływ na odchudzanie. Czy faktycznie olejek odchudza? Jak wynika z badań kwas GLA zawarty w wiesiołku jest czynnikiem zwiększającym tempo metabolizmu u osób dorosłych. Faktycznie więc można liczyć na to, że dzięki stosowaniu suplementów z wiesiołkiem schudniemy szybciej niż bez nich. Jeśli dodać do tego inne (wymienione wyżej) korzyści zdrowotne pozostaje nie czekając sięgnąć po odnośne suplementy.

Co takiego jest w wiesiołku?

Dwa bardzo ważne kwasy tłuszczowe z grupy kwasów nienasyconych. Są to kwas cis-linolowy i kwas gamma-linolenowy (wspomniany wyżej GLA). Pierwszy z nich musi być dostarczany wraz z dietą, drugi bywa syntetyzowany przez organizm, ale by mógł powstać muszą zostać spełnione pewne warunki. Nie muszę chyba dodawać, że warunków tych najczęściej nie spełniamy. W czym rzecz? W naszej diecie, w tym, że zjadamy niepełnowartościowe tłuszcze, które nie dają organizmowi szans na wytworzenie odpowiednich ilości GLA. Wskutek tego cierpimy na permanentne niedobory tego kwasu, podobnie zresztą jak permanentnie brak nam kwasów tłuszczowych z grupy Omega – 3. Suplementacja GLA wydaje się więc niezbędna, a evening primrose oil (tj. suplementy z wiesiołkiem) nam ją umożliwia.
Kapsułki z olejkiem z wiesiołka są wyjątkowo tanie toteż raczej nie należy obawiać się jakiegoś szczególnego drenażu kieszeni. To akurat suplementacja, na którą stać zdecydowaną większość z nas.

Prosty i niezawodny sposób na grzybicę paznokci

0

Posted by Aneta | Posted in Grzybica stóp i paznokci | Posted on 30-08-2011

Grzybica paznokci jest chorobą, czy też defektem, który pojawia się u bardzo dużej grupy osób. Grzyby najczęściej atakują paznokcie u stóp – nic w tym dziwnego. Nosimy średnio (bądź wcale) przewiewne obuwie. Nie dbamy o komfort a jedynie o wygląd. Poza tym stopy bezpośrednio stykają się z różnego rodzaju podłożami, które roją się od chorobotwórczych drobnoustrojów. Grzybicę paznokci bardzo łatwo można „wyhodować” samodzielnie i wcale nie trzeba się bardzo starać. Nawet osoby, które restrykcyjnie dbają o higienę są na nią narażone – grzyby rozprzestrzeniają się gdy tylko znajdą ku temu sposobność, ich namnażaniu się trudno zapobiec (choć jest to w jakimś stopniu możliwe), trudno też je usunąć gdy już się ulokują pod płytką paznokciową, ale można sobie z nimi poradzić. Gdy tylko zaobserwujemy pierwsze zmiany należy natychmiast reagować. Co robić?
Ja osobiście polecam smarowanie stóp octem. To sposób przetestowany przez kilka osób z kręgu moich znajomych. Sama też go wypróbowałam i jestem bardzo zadowolona. Jedno małe zastrzeżenie: kuracja wymaga czasu, bardzo restrykcyjnej higieny i unikania czynników ryzyka. Można ją wspomóc proszkiem do pieczenia. Jak ją przeprowadzić? Przepis poniżej.

Ocet

Regularne smarowanie stóp, tj. właściwie przestrzeni międzypalcowych i całej płytki paznokciowej łącznie z tkankami wokół niej octem zmienia środowisko, w jakim znajdują się grzyby, które nas zaatakowały. Wiadomo, że ocet (najlepiej w stężeniu większym niż 10%, ale taki trudno kupić, więc pozostańmy przy dziesięcioprocentowym) zakwasza tkanki, w takich warunkach grzyby bardzo powoli obumierają. Zastrzegam raz jeszcze – cały proces odbywa się naprawdę powoli trzeba więc uzbroić się w cierpliwość na co najmniej kilka tygodni (jeśli nie miesięcy).
Staramy się smarować stopy przynajmniej dwa razy dziennie, ale im częściej będziemy to robić tym lepiej. Ja osobiście po prostu raz na jakiś czas przecierałam nawet same paznokcie starając się by były jak najkrócej przycięte przez co ocet trafiał bezpośrednio do grzyba – źródła problemu.

Proszek do pieczenia w butach…

Walcząc z grzybicą i broniąc się przed nią trzeba przede wszystkim zadbać o noszenie dobrych jakościowo skarpet wykonanych z naturalnych materiałów i równie dobrego jakościowo, przewiewnego, naturalnego obuwia. Jeżeli mimo wszystko mamy problem z potliwością stóp lub po prostu na czas leczenia grzybicy chcemy się dodatkowo zabezpieczyć przed włożeniem skarpet stopy (okolice palców) warto posypać proszkiem do pieczenia – użyć go tak jak talku. W ten sposób na czas gdy będziemy w butach również zapewnimy sobie zmianę pH na nieprzyjazne dla grzybów i przyspieszymy proces leczenia grzybicy.

Paznokcie trzeba bardzo dokładnie przycinać. Dbać o to, by stopy zawsze były dokładnie wysuszone, buty również. Powinny być suche i czyste, skarpety podobnie.
Po kilku, choć w większości przypadków raczej po kilkunastu tygodniach grzyby powinny zniknąć a paznokcie się zregenerować. Wszystkim życzę takich paluszków jak na załączonym powyżej obrazku.  Poniżej zdjęcie paznokci zaatakowanych przez grzyby.

PS Nie muszę chyba dodawać, że warto też na wszelkie możliwe sposoby wzmacniać odporność. To ona jest kluczem do zdrowia i perfekcyjnego wyglądu.

 

Paznokcie z grzybicą

 

Pytania od Was

0

Posted by Aneta | Posted in Pytania od Czytelników | Posted on 20-08-2011

Drodzy Czytelnicy – od czasu do czasu zadajecie nam pytania za pośrednictwem formularza kontaktowego. Odpowiadamy na nie mailowo, ale ponieważ pytania te dość często się powtarzają postanowiliśmy stworzyć nową kategorię wpisów – w tej kategorii (pytania od czytelników) będziemy udzielać Wam odpowiedzi. Zapraszamy do przeglądania opublikowanych w niej wpisów :-) .

5 sposobów na drożdżycę pochwy

2

Posted by admin | Posted in Grzybica pochwy / penisa | Posted on 08-08-2011

Każda choroba dotycząca sfer intymnych jest uznawana powszechnie za wstydliwą. Wiele osób zwyczajnie obawia się reakcji lekarza, co jest błędne. Im szybciej udamy się do specjalisty, tym lepiej dla nas. Naprawdę nie ma się czego wstydzić, tym bardziej w przypadku drożdżycy pochwy.

Drożdżyca pochwy to nie wynik braku higieny. Przyczyny są różne, dlatego naprawdę nie ma sensu obawiać się wstydu. Kierujmy się naszym zdrowiem, a nie tym jak na problem spojrzy lekarz. Zapewniam jednak, że każdy lekarz patrzy na tego typu dolegliwości normalnie. To dla nich nic nowego, ot kolejny taki sam przypadek.

Dzisiejszy artykuł ma na celu przedstawić najpopularniejsze metody na walkę z drożdżycą pochwy. Dowiecie się z niego jak leczyć oraz jak zapobiegać temu problemowi. Zapraszam do komentarzy i opiniowania konkretnych sposobów.

1. Czosnek

Zacznę od czosnku, który niejednokrotnie pojawiaj się w publikacjach na łamach tego blogu. Właściwości tego warzywa używane są od wielu, wielu lat. Jeśli chodzi o leczenie drożdżycy pochwy to samo wykorzystanie czosnku można nazwać ekstremalnym. Czosnek należy owinąć gazą i związać. Następnie sporządzony „preparat” umieścić w pochwie.

Przyznacie, brzmi to trochę kontrowersyjnie. Osobiście nie jestem przekonany co do słuszności korzystania z tego rozwiązania, gdyż silne właściwości czosnku w kontakcie z błoną sluzową mogą mieć katastrofalne skutki. Mimo to śledząc opinie kobiet można dojść do wniosku, że warto spróbować. Mnóstwo pozytywnych komentarzy robi wrażenie.

2. Higiena intymna

Tym razem o zapobieganiu. Oczywiście nie zawsze drożdżyca jest wynikiem braku higieny. Wszak, przyczyn występowania tej dolegliwości jest sporo (nie wszystkie są znane medycynie). Warto szczególnie zadbać o higienę miejsc intymnych, gdyż są one szczególnie delikatne i wrażliwe.

Aktualnie na półkach w sklepie znajdziemy wiele różnych specyfików do higieny intymnej. Być może to uchronii nas od tego nieprzyjemnego zjawiska. Takie środki nie są drogie, dlatego warto zainwestować te kilka-kilkanaście złotych i zwiększyć ochronę przed drożdżycą.

3. Maść grzybobójcza (clotrimazulom)

Jeśli pojawiła się drożdżyca pochwy to można wykorzystać do tego specyfik, który dostępny jest niemal w każdej aptece. Wystarczy smarować miejsca zmienione chorobowo według danych z ulotki. Koszt takiej maści jest naprawdę niewielki, a skuteczność może być zaskakująca wysoka.

Clotrimazolum hamuje syntezę ergosterolu, który to stanowi składnik komórek grzybiczych. Dzięki temu komórki obumierają, a co za tym idzie – grzybica zostaje „zabita”. Lek występuje również w formie płynu, ale do leczenia drożdżycy pochwy należy stosować tylko i wyłącznie maść.

4. Pałeczki kwasu mlekowego

Pałeczki kwasu mlekowego najczęściej znajdują się w składzie płynów do higieny intymnej, ale to nie wszystko. Można je zażywać doustnie w formie kapsułek. Lekarze zalecają wspomaganie się tymi suplementami szczególnie w okresie przedmiesiączkowym.

Pałeczki kwasu mlekowego to taki „strażnik” przed działaniem drobnoustrojów. Wykorzystuje się je zarówno w formie profilaktyki, jak i leczenia. To nie wymaga rekomendacji, jednak jeśli któraś z Was ma jakiekolwiek wątpliwości to wystarczy zaznajomić się z opiniami innych kobiet na temat działania pałeczek kwasu mlekowego.

5. Azucalen (płyn)

Medycyna pozwala nam na stosowanie nie tylko specjalistycznych maści grzybobójczych. Do dyspozycji kobiet oddany jest także lek o dźwięcznej nazwie Azucalen. Ten płyn wykorzystywany jest do irygacji i tamponowania.

Azucalen działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Oczywiście wykorzystanie tego płynu powinno być skonsultowane z lekarzem lub farmaceutą.

Podsumowanie

Jak łatwo zauważyć – przedstawione metody z pewnością nie wyczerpują tematu. To tylko namiastka sposobów i metod leczenia oraz zapobiegania drożdżycy. Wbrew pozorom, nie jest to takie trudne i drogie. Jak łatwo zauważyć, koszta leczenia drożdżycy są niewielkie.

Oczywiście publikacja nie może być traktowana jako porada lekarska. Nic nie zastąpi diagnozy lekarza. Naprawdę, nie ma się czego wstydzić. To problem powszechnie znany. Dla specjalisty to codzienność. Diagnozy lekarza są zdecydowanie wiarygodniejsze i skuteczniejsze, aniżeli zastosowanie się do wszystkich sposobów.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach. Z jakiego sposobu korzystacie i jakie są efekty? Podzielmy się tą wiedzą i na tej podstawie ustalmy ranking najlepszych rozwiązań.

 

Wino na zdrowie czyli resveratrol i jego wpływ na organizm

0

Posted by Aneta | Posted in Profilaktyka i leczenie grzybicy | Posted on 02-08-2011

Resveratrol i jego właściwości odkryto już jakiś czas temu, ale dopiero Oprah Winfrey sprawiła, że zrobił on natychmiastową karierę dietetyczną w Stanach, a stamtąd kariera ta rozprzestrzeniła się na cały świat – a przynajmniej na nasz kontynent. W Polsce wciąż jeszcze o resveratrolu mówi się niewiele, ale osoby wtajemniczone (interesujące się dietetyką, kosmetyką, medycyną przeciwstarzeniową czy też ogólnie – medycyną) znają jego działanie i od czasu do czasu wymieniają się informacjami – głównie na specjalistycznych forach. Ostatnio resveratrol wydaje się powoli przebijać do mediów, bo informacje o tym, że znajduje się w jakimś preparacie podawane są w reklamach kładących zresztą nacisk na fakt, iż dany (reklamowany) produkt zawiera właśnie resveratrol.

Co to takiego?

Zalicza się go do różnych grup związków, ale chyba najprościej będzie stwierdzić, że po prostu należy on do grupy polifenoli. Substancji obecnych w wielu roślinach, bardzo korzystnie wpływających na nasze zdrowie, mających między innymi działanie antyoksydacyjne (polega ono na zwalczaniu wolnych rodników odpowiedzialnych między innymi za niszczenie naszych komórek i tkanek i, w efekcie, za postępujące procesy starzenia).

Jak działa resveratrol?

Wykazuje działanie podobne do działania innych polifenoli, ale uważa się go za jeden z najsilniej oddziałujących, a więc i najskuteczniejszych związków ochronnych. Nie będę zagłębiać się w szczegóły, bo to wymagałoby przytoczenia danych źródłowych – tj. głównie wyników badań (niemal wszystkie dostępne są tylko i wyłącznie na anglojęzycznych stronach poświęconych nauce), a najogólniej rzecz biorąc resveratrol działa następująco:

  • jest bardzo silnym antyoksydantem i lepiej niż inne antyoksydanty neutralizuje wolne rodniki ,
  • reguluje gospodarkę cholesterolową,
  • działa antymutagennie (przeciwnowotworowo) i uważa się, że hamuje też rozwój nowotworów,
  • wykazuje też silne działanie przeciwzakrzepowe.

Uważa się, że to właśnie resveratrol, którego ogromne ilości zawierają czerwone winogrona (i, co za tym idzie, czerwone wino) chroni Francuzów przed większością chorób, przez co ich dosyć ciężka dieta i spożywanie sporych ilości alkoholu (czerwonego wina właśnie) nie przyczynia się do zwiększenia zapadalności na różnego rodzaju choroby, które w znacznie większym natężeniu występują w społeczeństwach stroniących od czerwonego trunku, bądź preferujących inne rodzaje alkoholi.

W jakiej postaci jest najlepiej przyswajalny?

Wydaje się, że w postaci jak najbardziej naturalnej. Jeśli chcemy zwiększyć ochronę organizmu możemy osiągnąć ten efekt zwiększając spożycie resveratrolu czyli na przykład czerwonych winogron, ale winogrona dostępne są jedynie sezonowo (poza sezonem lepiej od nich stronić, bo tak jak wszystkie inne owoce bywają faszerowane konserwantami i przechowywane w warunkach niekoniecznie sprzyjających zachowaniu ich zdrowotnych właściwości). Można też po prostu wypijać czerwone wino w większych niż dotąd ilościach, ale w tym przypadku mimo wszystko wskazana jest daleko posunięta ostrożność – jeśli z winem przesadzimy nawet resveratrol nie uchroni nas przed zgubnym oddziaływaniem alkoholu. Uważa się, że do 200 ml wina dziennie nie powinno nam zaszkodzić, ale czy przypadkiem nie doprowadzi nas to do alkoholizmu? Fakt, że ilość ta jest niewielka, ale mimo wszystko alkohol silnie uzależnia i działa destrukcyjnie na całość naszego organizmu. Należy więc bardzo uważać. Od razu też przestroga – większe dzienne spożycie wina przekłada się na wzrost zachorowalności na choroby, na co wskazują badania prowadzone nad winem i resveratrolem.
Poza tym osoby chore na drożdżycę powinny unikać i alkoholu i słodyczy (owoców). Cóż robić?

Może więc suplementy?

Nie ma co do tego przeciwwskazań tym bardziej, że na naszym rynku pojawia się ich coraz więcej, a że konkurencja rośnie ich ceny stale relatywnie maleją. Resveratrol jest w gruncie rzeczy substancją łatwą do pozyskania – w tym sensie, że jego źródła (winogrona) nie są drogie więc przemysł suplementacyjny nie może pozwolić sobie na wyśrubowanie cen ponad pewien poziom.
Myślę, że osoby, które nie przepadają za winogronami i winem, albo nie mogą jeść owoców i pić wina – powinny wypróbować suplementację – to całkiem niezłe rozwiązanie.

Olej z kryla

0

Posted by Aneta | Posted in Profilaktyka i leczenie grzybicy | Posted on 23-07-2011

Kryl – niewielki i bardzo niepozorny skorupiak robi ostatnio furorę w dietetyce i suplementacji. Sam skorupiak niestety popularnością cieszyć się nie może, bo po uśmierceniu trafia w postaci oleju na nasze stoły i do naszych żołądków. Trafia tam, bo naukowcy odkryli, że kryl, a w zasadzie pozyskiwany z niego olej jest bardzo bogatym źródłem doskonale przyswajalnych kwasów Omega3. Jak wiadomo ostatnimi czasy w związku z taką a nie inną dietą i takim a nie innym trybem życia jako społeczeństwo cierpimy na poważne niedobory tych kwasów, co objawia się różnego rodzaju chorobami cywilizacyjnymi. Ryzyko wystąpienia tych chorób można obniżyć stosując suplementację kwasami Omega o czym przekonują nas nawet reklamy margaryn (do margaryn podchodziłabym jednak bardzo sceptycznie). Kwasy te zawarte są m.in. w tranie, ale podobno olej z kryla jest jeszcze lepszy i może nieco lepiej się kojarzy. Może więc warto go wypróbować?

Czemu nie sam kryl?

Kryla trudno byłoby zdobyć, poza tym przypuszczam, że raczej trudno byłoby się nim najeść (lepiej sięgnąć po którąś z ryb) w związku z tym, że jest to skorupiak dość mikry (osiąga długość do 6 cm), żyje w zimnej wodzie oceanicznej, a odżywiając się fitoplanktonem i algami sam jest pożywieniem dla wielorybów, morskich ptaków i morskich zwierząt, które żyją w jego rodzinnych stronach.
Co ciekawe kryl antarktyczny jest jednym z kilkudziesięciu gatunków kryli (liczba znanych gatunków zbliża się do setki), ale jedynie on posiada tak cenne właściwości odżywcze, że przemysłowi suplementacyjnemu opłaciło się inwestować w jego pozyskiwanie i przetwórstwo.

Jak działa olej z kryla?

Tak jak kwasy tłuszczowe Omega 3 i przeciwutleniacze razem wzięte. Zwracam jednak uwagę, że tak jak każdy inny suplement olej z kryla jest jedynie uzupełnieniem niedoborów dietetycznych. Nie można stosować go jako leku – bo trudno spodziewać się po nim efektów leczniczych. Jedyne na co można liczyć to zwiększenie wykorzystania naturalnego potencjału naszego organizmu wskutek dostarczenia mu niezbędnych składników odżywczych, na których niedobory cierpiał do tej pory.
Do rzeczy jednak. Jakiego działania należy spodziewać się po oleju z kryla? Przede wszystkim ochrony dla serca i dla naczyń krwionośnych. Stosując suplementację można ograniczyć ryzyko wystąpienia chorób naczyniowo – sercowych, przy czym trzeba pamiętać, że podstawą profilaktyki tak czy inaczej pozostaje dieta.
Olej z kryla pozytywnie wpływa na pracę układu nerwowego poprawiając pamięć i koncentrację oraz sprawność intelektualną (bardzo podobnie działają tłuszcze zawarte w orzechach).
Jako przeciwutleniacz i źródło dobrze przyswajalnych kwasów Omega 3 olej z kryla działa przeciwstarzeniowo – ochrania i wspomaga regenerację organizmu. Wzmacnia też odporność poprzez poprawę pracy układu immunologicznego.
Dodatkowo olej z kryla poprawia też stan i kondycję włosów, paznokci i skóry, wywiera też bardzo pozytywny wpływ na pracę wątroby.

Czy warto?

Na pewno warto spróbować pod warunkiem braku przeciwwskazań, które warto skonsultować z lekarzem i pod warunkiem rozsądnego dawkowania (sprawdź: kwasy Omega 3 dawkowanie i suplementacja). Cena suplementów zawierających olej z kryla nie jest może tak zachęcająca jak cena kapsułek z wiesiołkiem czy innych popularnych i tanich preparatów, ale miesięczny koszt suplementacji utrzymuje się na dość przyzwoitym poziomie.

Leczenie drożdżycy cz. VI: higiena psychiczna

0

Posted by Aneta | Posted in Profilaktyka i leczenie grzybicy | Posted on 30-06-2011

Tagi: ,

Opanowanie umiejętności radzenia sobie ze stresem, a raczej nie poddawanie się mu – to prawdziwe wyzwanie, a że powstała na ten temat spora literatura trudno dorzucić mi coś od siebie, coś czego nie polecałby już ktoś inny.
Generalnie wygląda to tak: nie możemy poprzestawać na tym, kim jesteśmy, jacy jesteśmy i godzić się z tym, że nasza rzeczywistość wygląda tak, a nie inaczej. Rzeczywistość możemy w pewnym stopniu kształtować, na pewno możemy kształtować nasze spojrzenie na nią. Możemy też się rozwijać, a rozwój oznacza w tym przypadku podążanie w stronę „jasności” – nabycie umiejętności radzenia sobie z pułapkami psychologicznymi i społecznymi, w które jesteśmy od dziecka wtłaczani. Uwolnienie się z tego kieratu pozwoli nam zachować zdrowie i cieszyć się życiem. Już to powinno nas przekonać do włożenia odrobiny wysiłku w pracę nad sobą.
work
Read the rest of this entry »

Leczenie drożdżycy cz. V: regeneracja i wzmocnienie odporności

0

Posted by Aneta | Posted in Profilaktyka i leczenie grzybicy | Posted on 28-06-2011

Tagi: , ,

Drożdżaki bardzo silnie zagnieżdżają się w śluzówkach. Wskutek tego są one podrażnione i pozbawione naturalnej bariery ochronnej. W ten sposób drożdżaki Candida Albicans osłabiają między innymi ścianki jelit prowadząc do powstania dolegliwości określanej mianem przeciekającego jelita. Na czym to polega – dosłownie, na przeciekaniu. Candida niejako zagnieżdża, a raczej zapuszcza korzenie w ściankę jelita i tym sposobem dochodzi do zmniejszenia obiegu krwi, osłabienia procesów odpowiadających za regenerację i, w efekcie, do degeneracji części jelit. Całość procesu może nasilić się wskutek stosowania nieodpowiedniej diety (dostarczania pożywek drożdżom), wskutek osłabienia systemu immunologicznego i zmniejszenia bądź likwidacji bakterii wspomagających pracę układu odpornościowego, wskutek zaburzeń hormonalnych i wielu wielu innych dysfunkcji, z którymi jako ludzkość borykamy się na co dzień. Destrukcyjny wpływ grzybów jest ogromny, musimy więc postarać się o zregenerowanie organizmu, musimy też wzmocnić system immunologiczny, bo jedynie w ten sposób zapobiegniemy inwazji drożdżaków w przyszłości. Co z tym fantem zrobić? Oto moja recepta.

buraki
Read the rest of this entry »

Leczenie drożdżycy cz. IV: oczyszczanie organizmu

0

Posted by Aneta | Posted in Drożdżyca i grzybica | Posted on 25-06-2011

Tagi: ,

Gdy już uśmiercimy wszystkie drożdżaki powinniśmy się ich pozbyć. Organizm co prawda usuwa je na bieżąco, ale nie zawsze ten proces przebiega w pełni sprawnie – ba! zazwyczaj wcale sprawnie nie przebiega, bo w związku z różnymi obciążeniami dietetycznymi, obniżeniem sprawności i wydajności organizmu naturalne oczyszczanie jest procesem upośledzonym i wcale nie przebiega tak, jak powinno.
Ponieważ martwe drożdżaki oblepiają miejsca, w których wcześniej bytowały (błony śluzowe) trzeba jakoś postarać się o to, by je usunąć. Co robić?
brzuch

Read the rest of this entry »